Jeszcze niedawno Adam Kownacki był jednym z najlepszych bokserów świata wagi ciężkiej. Wygrywał walkę za walką, ale ostatnio coś się u niego zacięło. Wychowany w USA Polak przegrał cztery kolejne pojedynki i postawił ogromny znak zapytania dotyczący swojej przyszłości. Co będzie dalej?
Walka Adama Kownackiego zakończona porażką: Co powiedział bokser po przegranej z Joe Cusumano?
Pierwszą zawodową walkę odbył w 2009 roku, by przez kolejną dekadę w 20 kolejnych starciach nie przegrać ani razu. “Babyface”, jak się na niego mówi, został fenomenem, pokonywał wyżej notowanych rywali, w tym rodaka Artura Szpilkę. Według prestiżowego magazynu “The Ring” trafił do top10 wagi ciężkiej jako jedyny polski pięściarz po Andrzeju Gołocie i Tomaszu Adamku. Tym większym zaskoczeniem były cztery kolejne porażki, w których Adam Kownacki zawsze był faworytem. Każdy przeciwnik… był w teorii słabszy od poprzedniego, aż w końcu lepszy okazał się Amerykanin Joe Cusumano.
“Mam duży niesmak, naprawdę fajnie się boksowało. Wróciła adrenalina i chęć do walki. Zobaczymy co będzie dalej, za wcześnie, żeby coś mówić” – powiedział Kownacki w rozmowie z Andrzejem Kostyrą.
Adam Kownacki i jego perspektywy po czwartej porażce z rzędu. Co dalej dla 'Babyface’?
“Ciężko powiedzieć koniec po takiej fajnej walce. Rozmawiałem z trenerem i każdy był zadowolony z tego, co działo się po pierwszej rundzie. Sugar powiedział, żebym poświęcił kilka miesięcy na zrobienie formy, popracowaniu na siłowni, wytrzymałości. No i jeśli będę chciał boksować, to wtedy porozmawiamy” – powiedział “Babyface”, wciąż nie wyjaśniając swojej przyszłości.
Coraz głośniej mówi się o tym, że Polak może przejść na emeryturę. Pojawiają się stwierdzenia, że “jest już skończony”, albo że “nie musi już nic udowadniać”. Nie wiadomo, jaką podejmie decyzje. Po każdej z porażek Polak sam stawiał znaki zapytania przy swojej karierze, mówił o “być albo nie być”, lecz zawsze wracał. Wielu bokserów w przeszłości robiło podobnie, choć ich kariera zaczynała wchodzić w etap schyłkowy i nigdy nie udawało im się już wyjść z niepowodzeń.
Co ciekawe, emerytura dla boksera nie musi oznaczać definitywnego końca boksowania. Legendarny Floyd Mayweather wziął udział w 50 walkach w karierze, wszystkie wygrał, aż w końcu odwiesił rękawice. Mimo tego odbył kilka walk pokazowych, dla pieniędzy i rozgrywki, by wymienić tu choćby pojedynek z Tenshinem Nasukawą czy influencerem Loganem Paulem.
Emocje i wsparcie fanów: Reakcje po przegranej Adama Kownackiego z Joe Cusumano
O czwartej porażce Adama Kownackiego, z Joe Cusumano, było bardzo głośno wśród społeczności bokserskiej. Prócz przeprowadzenia wywiadu Andrzej Kostyra także wyraził swoją ekspercką opinię na temat polskiego pięściarza. “Jest trochę głosów o zakończeniu kariery przez Kownackiego, ale myślę że w takiej sytuacji ostateczny głos należy do zawodnika. Rozmawiałem z Adamem i będzie to uzależnione od wyników szczegółowych badań, które przejdzie w Polsce. Jeżeli z głową wszystko będzie w porządku, chciałby dalej walczyć” – powiedział.
Każda wypowiedź Kownackiego lub o Kownackim wywołuje mnóstwo emocji jego fanów. Kibice wyrażają wsparcie dla Polaka, ale jednocześnie wielu z nich nawołuje go do tego, aby odpuścił sobie walki. Kolejne przyjmowanie ciężkich ciosów zwiększa szanse powikłań zdrowotnych, jakże typowych dla profesjonalnych bokserów. Kownacki ma żonę i dzieci, dlatego fani apelują do niego, aby więcej czasu poświęcił swojej rodzinie. Jeśli jednak wróci na ring – wszyscy będą za nim.
Adam Kownacki odkrywa plany na wakacje: Czas na odpoczynek po ostatniej walce
Zawodowi bokserzy odbywają z reguły ok. 2-3 walki rocznie, dlatego po przegranej z Joe Cusumano Adam Kownacki postanowił udać się na rodzinne wakacje. W mediach społecznościowych “Babyface” napisał: “Czasem po prostu zawodzisz. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście. Czas na wakacje z rodziną. Dziękuję wszystkim, dzięki którym ta walka była możliwa. Ze mną wszystko w porządku, poza niewielkimi rozcięciami. Kocham was”.
Stan zdrowia Adama Kownackiego po pojedynku: Jak bokser radzi sobie po kilku rozcięciach?
Adam Kownacki na Matchroom Boxing przegrał z Joe Cusumano po ósmej rundzie, choć tak naprawdę jego walka mogła zakończyć się już w pierwszej. Otrzymał wtedy potężny cios, który zwalił go na deski, ale wstał, walczył dalej, choć trzeba uczciwie powiedzieć, że gong kończący uratował go od szybszej przegranej.
Wydaje się, że Polak znajduje się w niezłej formie psychicznej i fizycznej. Można spodziewać się, że szybko wróci do treningów i wkrótce ogłosi światu decyzję dotyczącą swojej dalszej kariery.
