Zdyskwalifikował Andrzeja Gołotę, sędziował walki Lennoxa Lewisa i Mika Tysona. 72-letni arbiter bokserski Eddie Cotton zmarł w wieku 72 lat. Przyczyną śmierci było zakażenie koronawirusem. Sędzia ten w przeszłości prowadził najważniejsze walki bokserskie na świecie.
Ukarał Andrzeja Gołotę
Cotton był sędzią ringowym w ostatniej dekadzie XX wieku i przez dwadzieścia kolejnych lat w XXI wieku. Polscy kibice boksu mogą kojarzyć tego sędziego z walki Andrzeja Gołoty z Riddickiem Bowe w 1996 roku. Polski bokser został wtedy zdyskwalifikowany za ciosy poniżej pasa. Już wcześniej sędzioał także „Andrew” Gołocie. Cotton wiele lat później prowadził walkę Dawidka Kosteckiego z Giulianem Ilie.

Sędziował starcie legend bosku
O arbitrze było głośno, ale jego reputacja wzrosła. Sędzia pochodzący z New Jersey prowadził wiele walk, których stawką był pas mistrza świata. M.in. był rozjemcą starcia wielkich bokserów – Mike’a Tysona z Lennoxem Lewisem. Zakończyła się ona nokautem boksera z Wielkiej Brytanii. Swego czasu podczas gali w Hamburgu sędziował młodszemu z braci Kliczko w walce z Polakiem Mariuszem Wachem. Innym razem Cotton był naocznym świadkiem wygranej mistrza świata IBF wagi cruiser Tomasza Adamka. Ostatnie walki bokserskie amerykański sędzia prowadził w 2014 roku. W ostatnich latach był przedstawicielem federachi IBF. W sumie sędziował on 283 zawodowe wali w latach 1992-2014.
